..

Med

...Wygląda mniej więcej tak - osiem, czy dziewięć worków i butelek dzień w dzień przez tydzień.
Do tego liczenie płynów wlanych i wylanych z chemicznym popychaniem tych ostatnich... Taa... jak część z czytelników wie, nigdy nie byłem zwolennikiem wielkiego picia, więc nie żałuję, że się skończyło. Poza tym bardzo lubię, kiedy mój żołądek siedzi na swoim miejscu, a nie urządza sobie wycieczki do gardła.

I to by było na tyle w tym temacie.

Komentarze (1)
Tiny

mariuszka

mariuszka

09.02.2010 | 17:18

jak trza pić to pijem!
Skomentuj

Komentarz:

Zaloguj się lub dodaj swój podpis i wpisz hasło z obrazka

Podpis:


Wpisz kod z obrazka


czekaj...


Kliknij aby powrócić na stronę główną tego moBloga